Jak to jest mieć córkę? czyli toksyczna matka

Od dawna, może od stu lat, obwinia się matki o wszystkie niepowodzenia dorosłego już dziecka. Nie ma przyjaciół? Dobrej pracy? Właściwej relacji damsko-męskiej? To wszystko wina toksycznej matki! Szczególny wpływ mają matki na swoje córki. Czy to dziwne zatem, że matki czują ogromną presję, żeby jednak dziecko swoje wychować odpowiednio i mądrze je kochać?

Macierzyństwo pozbawia kobiecości

Idzie Kowalska po hipermarkecie z wózkiem pełnym zakupów. Nie idzie, człapie. Wózek załadowany, niestabilny, kółko się blokuje, trzeba pochylić się i popchać, albo co gorsza, przy skręcie rozstawić nogi, celem zaparcia się o podłogę, znaczy po prostu rozkraczyć się zupełnie nie- kobieco i nie-seksownie i niemal całym ciałem przekierować ciężar na nowoobraną drogę. No po prostu szkoda, że Kowalska nie ubrała modnego płaszczyka i kozaczków na szpilce. Wyglądałaby jeszcze bardziej ciekawie. Gdzie kobiecość?