Tradycja Kowalskich

Westchnąć by się chciało na wstępie, ale już któryś wpis tak się zaczynał, od zrezygnowanego “eh”. Zatem zacznie Kowalska inaczej. Jak zwykle w miarę wdrażania się w życie rodzinne i macierzyństwo, Kowalska próbowała zadbać o jakąś tradycję, czy chociaż miłe wspomnienia świąteczne. Żeby kiedyś, duże już Kowalskie Dzieci siadały i[…]