Poranna mobilizacja

Poranek. Wczesny dosyć. Wchodzi Kowalska do pokoju Gwiazdki. “Wstawaj Bąblu”. Gwiazdka przekręciła się tyłkiem do drzwi i z zamkniętymi oczami mówi “Ej, nie nazywaj mnie tak”. Kowalskiej wydawało się, że to miłe określenie. Ale jak widać nie dla wszystkich. Przysiadła zatem na łóżku i głaszcząc plecy córki usiłuje nakłonić ją[…]