W sieci

Ameryka tu nie zostanie odkryta 😉 Takie luźne przemyślenie. Załóżmy, że pracujesz osiem godzin, plus dojazdy – dla zaokrąglenia niech to będzie dodatkowa godzina w dwie strony. Masz zatem zużyte 9 godzin dnia na pracę zarobkową. Ale, nie jest przecież tak, że wstajesz z łóżka i idziesz na przystanek czy[…]