dawno temu

Dawno temu, kiedyś, zapukała do Kowalskich sąsiadka, żeby poinformować, że taki to a taki samochód, własność gościa z bloku z naprzeciwka, cofając zasunął w auto Kowalskich. Innym razem, inna sąsiadka przyszła poinformować, że Kowalscy przez przypadek zostawili światła w samochodzie odpalone… Dawne to czasy. Dawne. Niby wszyscy się znają. Niektórzy[…]