Nowy początek

No jakby wczoraj dopiero Kowalska stwierdziła ze zdziwieniem, że jest dopiero początek sierpnia, a tu, zanim się obejrzała, zbliża się początek roku szkolnego. U Kowalskich będzie mała rewolucja, bo Gwiazdka idzie do pierwszej klasy. I teraz dopiero Mamuśka przeżywa. Po pierwsze dlatego, że się jakoś ogarnąć nie może i jakby[…]

Matka bez zainteresowań

Czy rzeczywiście jest tak, jak mawiają ci, który nie maja dzieci, że gdy Kobieta zostaje Matką, nie ma już żadnych zainteresowań? Kowalska osobiście nie zna takich “Posiadaczek potomstwa”, które niczym się nie interesują. Owszem, kiedy dom jest pełen Berbeci, hobby jako takie schodzi na dalszy plan, a nawet może chwilowo[…]

Pierwsza miłość Matki

I nie wiadomo kiedy, hop siup, i jest nastolatek. No jeszcze niedawno całkiem Kowalska cmokała w minipięty ministópek, a teraz zastanawia się, czy wielkie skarpeciochy Juniora namaczać przed praniem. Wielkie, żebyście wiedzieli. Czternastoletni (od połowy lipca) Junior ma bowiem rozmiar buta 46. Wzrost też, jak na ten wiek, imponujący, bo[…]

Pogoda

Zaczęło się. Przepięknej pogodzie zawsze towarzyszą wyrzuty sumienia. U Kowalskiej. Inni pewnie są normalni i normalnie do sprawy podchodzą. Kowalska natomiast ma od dziecka jakiś syndrom pięknej pogody. Jak tylko słońce zaczyna mocniej przygrzewać, w miejscu usiedzieć nie może. A tym bardziej w zamknięciu. I w szkole to przeszkadzało, i[…]

Czwarta klasa

Najpierw pojawia się problem z pierwszą klasą. Obecnie dzieciaki w zerówkach są przygotowywane całkiem solidnie do nauki w szkole. Młoda uczy się pisać i czytać, dzielić na głoski, liczb, dodawać, odejmować – przyszłość w podstawówce rysowałaby się zatem całkiem świetliście, gdyby nie taki drobiazg, jak niechęć Gwiazdki do odrabiania zadanych[…]