Tradycja Kowalskich

Westchnąć by się chciało na wstępie, ale już któryś wpis tak się zaczynał, od zrezygnowanego “eh”. Zatem zacznie Kowalska inaczej. Jak zwykle w miarę wdrażania się w życie rodzinne i macierzyństwo, Kowalska próbowała zadbać o jakąś tradycję, czy chociaż miłe wspomnienia świąteczne. Żeby kiedyś, duże już Kowalskie Dzieci siadały i[…]

Inne kwiatki

Zanim jednak Kowalska całkiem zrezygnowała z roślinności, zamarzyło jej się mieć blokowy balkon zarośnięty i pachnący, jak kiedyś u Prababci, albo obecnie u Teściowej. Zakupiła skrzynki, coś tam wysiała. Wyrosły jakieś rachityczne badyle, ledwie do kwiatków podobne. I zaraz zdechły, nie dając powodów ani do radości, ani do dumy. Teściowa[…]

Kwiatki Prababci

A zatem Prababcia, czyli Babcia Kowalskiej, miała rośliny domowo – balkonowe. Bo okna w mieszkaniu były wyposażone w solidne, szerokie parapety. Brzydkie bardzo. Takie szare w białe ciapki. I na nich Prababcia stawiała doniczki z rozmaitym zielskiem. I wszystko to było dorodne i, co najważniejsze, żywe 😉 Repertuar gatunków był[…]

Takie tam kwiatki

Najwięcej miłych rzeczy z dzieciństwa Kowalskiej związana jest z jej Dziadkami. Chociaż “lokum” Seniorów rodu nie było domkiem na wsi i wspomnienia niemal pozbawione są zwierząt… No chyba, że tych wbitych na haczyk podczas wędkowania z Dziadkiem, tudzież żrących w tyłek na jagodach i grzybach… O, o, i jeszcze takich[…]

Dzień jak co dzień

  Kiedy zbliża się weekend, Kowalska zawsze ma wielkie plany odnośnie rzeczy, które “porobi” w domu i naokoło domu. Wstanie wcześnie, wykąpie się i będzie działać. Problem pojawia się już na wstępie weekendu, czyli w piątkowy wieczór, bo trzeba by było zmobilizować Chłopaków do odrobienia lekcji, żeby przez pozostałe dwa[…]

Poranna mobilizacja

Poranek. Wczesny dosyć. Wchodzi Kowalska do pokoju Gwiazdki. “Wstawaj Bąblu”. Gwiazdka przekręciła się tyłkiem do drzwi i z zamkniętymi oczami mówi “Ej, nie nazywaj mnie tak”. Kowalskiej wydawało się, że to miłe określenie. Ale jak widać nie dla wszystkich. Przysiadła zatem na łóżku i głaszcząc plecy córki usiłuje nakłonić ją[…]

Zakręcony Dzieciak

Dziecko jest białą kartką. Dziecko nie jest białą kartką. W zależności od okoliczności mówi się o tym, że pewne zachowania są wrodzone albo, że to jednak kwestia wychowania. Próbując te wiadomości jakoś wyśrodkować należy założyć, że Dziecko jest kartką ze szkicem w ołówku. Na rodzicu, płci dowolnej, spoczywa poważne zadanie[…]

To źle, ale…

O wrzucaniu wszystkich do jednego worka. Ludzie rozstają się ze swymi psami z różnych powodów. Wzięli psa pod wpływem impulsu i nie ogarniają teraz tematu. Nie była to przemyślana decyzja. Wydawało im się, że poradzą sobie, ale przerosło ich to. To nierozsądne, głupie, bezmyślne, dziecinne…  Niektórym się po prostu znudziło.[…]

Dobry początek dnia

Mówi się, że poranek to najważniejsza pora dnia. I tego się trzymaj. No patrz, kurcze, jednak się obudziłeś. Chwała niebiosom, czy “Brawo Ty”.Nie odszedłeś we śnie w nieznane rejony pozaziemskie, a zatem nie zostawiłeś za sobą wielu niedokończonych spraw. Nie będziesz musiał grać roli zbłąkanej duszy, snującej się po ziemskim[…]