Stadko niejadków

img_2271

Kiedy Posypka trafiła do Kowalskich zachowywała się jak typowy kot. “Co powiesz Koteczku, na rybkę w pomidorkach? Nie. Yhym. To może wołowinka w galaretce? Nie. Yhym. To może jagnięcinka w sosiku? Nie.Hmmm… to może, może coś ci ugotować? Szyja z indyka? Serca kurze?”

I w końcu, po wielu pertraktacjach coś tam udało się Koteczce przemycić. I przez dłuższy czas jadła tylko to, aż do znudzenia i za chwilę znów trzeba było zagadywać i zgadywać, na co wielka pani ma ochotę.

Ale jakiś czas później do Kowalskich trafiła Maskotka. I skończyło się wybrzydzanie. Konkurencja bowiem była ogromna. Ten Maluszek pałaszował równo wszystko jak leci. Zjadała swoje i koleżanki, a także próbowała wyjadać Kowalskim z talerzy. Naleśniki, zupy, ciasta, płatki śniadaniowe, marchewkę, rośliny wszelkie, sery żółte i twarogowe, sosy majonezowe, jajecznicę a nawet kiszoną smażoną kapustę na łazanki.

img_2279

Irytująca niesamowicie była wybredność pierwszej kociej damy, szczególnie, że sporo kociego jadła się marnowało, a Kowalska nie lubi marnować niczego. Ale szczerze, z ręką na sercu, o wiele, wiele bardziej irytujący jest kot w talerzu. Reaguje wprawdzie na próby odgonienia, ale dopiero koło jedenastego “psik” i “sio” i “cholera! Kocie!” łaskawie opuszcza okolicę talerzy. Ale spuść swój posiłek z oka. Wracasz za chwilę. Po kocie ani śladu, jedzenie nieco jakby bardziej naruszone… Ale co to?! Co to tu pływa w zupie? Koci włos.

A potem jeszcze przybyła Frotka. Pies.

Kowalska chcąc biedulce dogodzić zakupiła jakąś super hiper wypasioną karmę z pełną gamą mikro i makroelementów. Frotka podeszła, “wąchnęła” karmę, liznęła Kowalską dziękczynnie i odeszła. I ponad trzy miesiące przemycała Kowalska wypas karmę we fragmentach w karmie nieco gorszej jakości.

Okazało się, że wszystkożerna Maskotka rąbie również psią karmę. A łażąc po stole podczas posiłków Kowalskich prowokuje zazwyczaj dobrze wychowaną Frotkę do ładowania się na miejsce przy stole, tuż obok Kowalskich, w nadziei, że zdąży coś zeżreć przed kotem. I teraz i z tą nowo odkrytą łakomczuchą trzeba walczyć.

img_2106

Podziel się tym z innymi 🙂

Dodaj komentarz