“Dieta, ach dieta, koniec z hurtem, czas na detal…”

W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, kiedy trzeba zmienić dietę z francuskiej, czyli jem, co chcę, kiedy chcę, a jak schudnę to fajnie – na jakąś rozsądną, która rzeczywiście zredukuje naddatki cielesne. Szczególnie, że zima zwiększa podaż wysokoenergetycznych pokarmów. U Kowalskiej przychodzi taki etap dość często. Ostatnio nie miała[…]

Kowalska czasem czyta…

Kowalska czasem czyta. Takie “lubię to” ma od dziecka. Ma nadal, pomimo ukończenia studiów polonistycznych. Dlaczego pomimo? Babcia Nutka uznała kiedyś omyłkowo, że skoro Kowalska sięga chętnie po lektury różnego kalibru, wystarczy to do zostania wybitnym literaturoznawcą czy językoznawcą. Nie wystarczyło. Miłość do książek pozostała jednak nienaruszona, mimo usilnych prób[…]

W Dniu Dziadka – i tylko Dzieci żal…

Mała Kowalska ze swoim Dziadkiem, jedynym w swoim rodzaju…
Spotkali się na klatce, Dziadek i Pani z pomocy społecznej. Pani pyta, czy do Niego może też zajrzeć? Na co Dziadek: “Jak na herbatkę, to zapraszam serdecznie”. Na co Pani: “Oj, jak tylko na herbatkę to ja nie mogę” . Na co Dziadek, bez wzruszenia: “Jak na coś więcej, niż herbatka, to z kolei ja nie mogę”. Ot i cały Dziadek…

Odmienne stany świadomości

Każdy doświadcza dualizmu uczuć. Z jednej strony cieszy się tym, co ma. Z drugiej strony pojawia się czasem dojmująca tęsknota za czymś zupełnie innym. U każdego czasem błyśnie impuls, myśl, żeby rzucić wszystko w cholerę. Niektórzy sięgają wtedy po coś, co wprowadza ich w odmienne stany świadomości, i na chwilę dłuższą lub krótszą, odcinają się od rzeczywistości.